torty projekty domów drewnianych kuchnie
— Astanawiiiś!2
W odpowiedzi złodzieje przyśpieszy h kroku. Sucho szczęknął zamek karabinu. Ten w mundurze krasnoarmiejca rozłożył ręce. Wyglądał jak aktor pantomimy. Osunął się powob na ziemię. Grigorij, Radwan i Saszka nie śpieszyb się. Drugi z udeMnierów stał przy zwłokach i cały dygotał. Słowa nie mógł wymówić. Rosjanin sprawnie przeszukał mu kieszenie. Poza zegarkami i przedmiotami osobistego użytku nic nie znalazł.
— Kto wy? — zapytał.
— Mmmy... rnmmy — bełkotał zatrzymany.
Oficer odwrócił zwłoki. Przeszukał kieszenie. Również bez skutku. Dokumentów nie mieli. Rozchybł kołnierz munduru zabitego.
— Znaczka toże niet — stwierdził jakby z ulgą i zawrócił do stojącej opodal bryczki. Sasza z Radwanem prowadzib pojmanego.
— Co z nim? — zagadnął Radwan.
— SMem?
Marceli ruchem głowy wskazał za siebie.
doradztwo podatkowe kraków Projekty domów alveo